Cazale

We wsi nie ma elektryczności, telefonu, bieżącej wody, przychodni, szkoły, sklepów i pojazdów mechanicznych. Ludność należy obecnie do bardzo ubogiej. Również cmentarz przestał być używany (polskie nazwiska) – obecnie zmarłych grzebie się przy chałupach. Nie dochowały się żadne stare dokumenty, zdjęcia, czy pamiątki, dotyczące historii polskiej społeczności. Polacy z Cazale nie mówią także po polsku – posługują się kreolskim haitańskim. W 1980 jeden z mieszkańców (Amon Frémon) odbył zasponsorowaną podróż do Polski.

Pierwotna nazwa wsi brzmiała prawdopodobnie Canton de Plateaux (róg płaskowyżów), ale została zmieniona przez Polaków, na cześć jednego z pierwszych osadników, nazwiskiem (lub przezwiskiem) Zal. Mieszkańcy są biali lub, po zmieszaniu z tubylcami, zostali mulatami. Mówią o sobie Polacy, choć ma to dla nich znaczenie raczej abstrakcyjne. Zachowali szczątkowe obyczaje (taniec polka, warkocze zaplatane na sposób słowiański) i kilka powiedzeń. Najczęściej spotykane nazwisko to Belno (od Belnowski – nazwiska skracano i upraszczano).

Historia i narodziny Cazale bierze swój początek w narodzinach i wolności Haiti. W 1803 r. Francja znajdowała się pod imperium Nopoleona Bonaparte, a Haiti była kolonią pod kontrolą Francji. W tym czasie trwały znaczne zamieszki w koloniach organizowane przez niewolników, którzy tam mieszkali, ponieważ chcieli uzyskać wolność. Aby przywrócić pokój w kolonii, Napoleon wysłał oddział 20 000 żołnierzy, złożony z 5 000 Polaków. Kiedy żołnierze dostają się na Haiti, tylko polscy żołnierze byli świadomi bólu ponoszonego przez tych niewolników. Polacy dezerterowali z armii Napoleona i łączyli się z powstańczą armią. Po zwycięskiej rewolucji, ojciec niepodległego państwa Haiti Jean Jacques Dessalines chciał uhonorować polskich żołnierzy za ich wspaniały wkład i wybrał kilka stref, aby dać tym ludziom ziemię.

Pierwszy polski żołnierz, który zamieszkał w Cazale nazywał się Zalewski, stąd nazwa miejsca Cazal, czyli dom Zalewskiego. Z biegiem czasu do Cazale przybywało więcej polskich żołnierzy, aby osiąść spokojnie w polonijnej wiosce. W tym czasie pewna grupa Brytyjczyków, próbowała wyrzucić Polaka z Cazale i zająć ich miejsce, ponieważ miejscowość leży blisko stolicy Haiti Port aux Prince, proceder ten został szybko powstrzymany przez ówczesne władze.

W roku 1969 miała miejsce straszna tragedia, która doprowadziła do upadku ówczesnego Cazale. Nowe władze Haiti dokonały masakry w Cazale, mordując 23 Haitańczyków polskiego pochodzenia i niszcząc wiele polonijnych dokumentów. Ci, którym udało się przeżyć, żyją w Cazale do dnia dzisiejszego.