Saint-Jean-de-Luz

Legia stanęła w Saint Jean de Luz, a nazajutrz w Ba­jonie, gdzie zdała władzom francuskim jeńców.

Bessiers z jedną naszą kompanią, zabrawszy te skarby pomaszerował do Francyi. Każden żoł­ nierz miał w sakwach, przytroczne do siodła dwie takie szyny; w górach Pirenejskich dano nam mocną eskortę i tym sposobem aż do pier­ wszego miasta na granicy francuskiej leżącego, Saint Jean de Luz, doszliśmy. Bessiers zaraz po­ jechał pocztą do Paryża, a my wróciliśmy nazad do Hiszpanii.

_____

Walery Przyorowski Polacy w Hiszpanii: (1808-1812), Polacy w Hiszpanii (1808-1812), Warszawa, Gebethner i Wolff, 1888 r.